Julcia pozdrawia wszystkie koleżanki i kolegów. Bardzo tęskni za przedszkolem aż z nadmiaru wolnego czasu pobawiła się w fryzjerkę i obcięła sobie włosy. ( najmodniejsza fryzurka😉)
Pozdrawia serdecznie wszystkie kochane Panie z przedszkola.
Bocian Franka. Super zabawa, nie tylko ręce były w farbie pisze mama. Pozdrawiamy serdecznie😉😊
Przepięknie Franku.
Piotruś wita i pozdrawia razem z mamą wszystkie dzieci i Panie z przedszkola.
Piotruś wykonuje zadania z bloga popołudniami, kiedy mama wraca z pracy.
Przepiękny pajacyk i zielona żabka, brawo😍😊.
Spacery.
Odnaleziony pierwszy tej wiosny mlecz.
Witaj Adasiu! O jak pięknie pracujesz😊
I już gotowa śmieszna żabka. 👏
"O pomidorki też dbam podlewam i rozmawiam."
Adasiu jednego pomidorka poprosimy do naszego kącika przyrody jak wrócimy.
I ostatni na dziś pracuś- Rozalka.
Bociankowe rączki
Jak łąka to i kwiatki
Mój bocian chodzi po łące
Dziękuję bardzo wszystkim dzieciom i rodzicom za wykonywanie proponowanych zadań z bloga.
Dziś postanowiliśmy odpowiedzieć sobie na pytanie skąd się bierze deszcz, a oczywiście najlepiej pokazać to przez doświadczenie.
Potrzebne:
– słoik
– ciepła woda
– lód
– talerzyk (papierowy lub porcelanowy)
My dodatkowo wykonaliśmy tło, bo taka pogoda nakłania nie tylko do eksperymentów, ale i prac plastycznych. Proste elementy wycięliśmy przy pomocy standardowych i dekoracyjnych nożyczek z kolorowego papieru i przykleiliśmy do niebieskiej kartki.
Wróćmy do właściwego zadania: do słoika nalaliśmy gorącej wody i przykryliśmy go talerzykiem, na który wysypaliśmy kostki lodu.
Gorąca woda stworzyła nam parę wodną, która w kontakcie z zimnem zaczęła się skraplać. I tak na ściankach słoika pojawiały się kropelki wody.
Jak powstaje deszcz? Para wodna (z lądów i oceanów) jest lekka i unosi się ku górze (można to zaobserwować przy gotowaniu wody w czajniku), powstają z niej chmury. Przy zetknięciu się z zimnym powietrzem (w atmosferze im wyżej tym chłodniej) para wodna skrapla się i powstaje deszcz. Przy okazji udało nam się odpowiedzieć na kolejne ciekawe pytanie o to skąd się biorą chmury.
Chłopcy sprawdzali efekt na kilku różnych słoikach. Na każdym eksperyment się udał. Poniżej zdjęcie, na którym najlepiej widać nasz „deszcz w słoiku”.
Dzięki temu doświadczeniu nie tylko dowiedzieliśmy się skąd się bierze deszcz, ale i poznaliśmy trzy stany skupienia wody. Proste ćwiczenie, a ile udało nam się nauczyć!
Żegnam się już dziś z Wami. Do zobaczenia w Poniedziałek.
Kącik dla rodziców.
Dla wszystkich znudzonych pociech w sobotni- niedzielny wieczór😊😍.
Zabawa językowa – doskonalenie analizy sylabowej wyrazów.
W tym ćwiczeniu zadaniem dzieci jest podzielenie na sylaby wyrazów oraz wskazanie ich ilości: wiosna, gniazdo, bocian, wróbel, jajka, pisklęta, stodoła, dąb, wichura. Dla chętnych dzieci nazywanie głosek w nagłosie wyrazu np. Ala, Ola, Iza, wiosna.
Np. wio-sna ( 2 sylaby, dziecko 2 razy klaszcze)
st-do-ła ( pytanie do dziecka: ile klaśnięć i sylab jest?)
dąb ( jedna sylaba, jedno klaśniecie)
Zagadka;
Gdy w gęstej siedzi trawie,
jest niewidoczna prawie.
Kum – kum!. Tak się odzywa.
Czy wiesz jak się nazywa? ( żaba)
Wysłuchajcie opowiadania „Zielona żabka” B. Forma
„Zielona żabka nad stawem mieszkała. Siadała w trawie i wciąż rozmyślała.
- Ach, jaka jestem brzydka, zielona, jak roślinki w stawie. Nie wyglądam wcale ciekawie. Kto taką brzydką zechce mieć żonę. Dlaczego wszystko mam takie zielone!
W pobliżu żabki ważka usiadła. A żabka rzecze:
- Jaka powabna. Wszyscy uwagę na nią zwracają, barwy jej bardzo mnie zachwycają.
Nagle biedronka się pojawiła.
- Czemu się smucisz sąsiadko miła? Bezchmurne niebo, piękna pogoda a w stawie czysta i chłodna woda.
- Biedronko, piękna twoja sukienka. Ciągle zazdrośnie na nią ktoś zerka. Jam nieszczęśliwa w swojej zieleni, kolor mój nigdy już się nie zmieni.
Wtem dumnie bocian przez łąkę kroczy. Otwiera mocno swe bystre oczy.
- Jak tu zielono, moi kochani, że aż się w głowie kręci czasami.
We wszystkie strony zerka ciekawie.
- Och, może żabka siedzi gdzieś w trawie. Pora śniadania właśnie nastała, drobna przekąska by się przydała.
Żabce serduszko mocno zabiło.
- Kiedy mnie ujrzy nie będzie miło. Widok bociana to nie zabawa. Dobrze że wkoło zielona trawa. Teraz rozumiem - barwa zielona, specjalnie dla mnie jest przeznaczona. Trudno mnie dostrzec zatem bocianie, chyba gdzie indziej zjesz dziś śniadanie.
Rozmowa na temat treści opowiadania:
Dlaczego żabka była smutna?
Kogo żabka spotkała na łące?
Kto chciał ją zjeść?
Czy udało się bocianowi złapać żabkę?
Dlaczego bocian nie dojrzał żabki w trawie?
Dzisiaj wykonamy razem taka śmieszną zielona żabkę. Popatrzcie na film jak stworzyć żabę z połowy kartki.
Powodzenia- zróbcie zdjęcia swoich żabek i podeślijcie mi je.
Pamietacie tą wyliczankę:
Ene due rabe,
połknął bocian żabę,
a później chińczyka,
co z tego wynika
raz, dwa, trzy wychodź ty…
Dla chętnych : propozycja pracy plastycznej „Bocian”.
Potrzebne będą farby w kolorze białym i czarnym oraz mazaki albo kredki.
Torba pełna inspiracji :)
W ostatnim czasie otrzymujemy mnóstwo wiadomości i pytań dotyczących alternatywnych propozycji wypełnienia czasu swoim dzieciom. Ale może wcale nie trzeba szukać tak daleko… Czasami najprostsze rozwiązania mogą okazać się najtrafniejsze. Wychodząc naprzeciw Waszym prośbą i oczekiwaniom przypomnimy kilka naszych propozycji. Mamy nadzieję, że będą one pomocne i pozwolą kreatywnie spędzić czas dzieciakom w tym i tak trudnym dla nich czasie.
Nauczymy się dziś piosenki ( niektórzy już trochę ją znają). Jak odgadniecie zagadkę to wszystko się wyjaśni:
Ma czerwone nogi, chociaż nie zmarzł wcale
Chce zielony przysmak w mokrej trawie znaleźć
Ale przysmak skacze, w stawie sobie pływa
Co to jest za pan i jak się nazywa?
Kle, kle boćku - Tekst piosenki POWTARZAJCIE ZA MAMĄ SŁOWA PIOSENKI
Kle -kle boćku, kle-kle,
witaj nam bocianie,
Łąka ci szykuje,
łąka ci szykuje
Żabki na śniadanie.
Kle-kle boćku, kle-kle,
witamy cię radzi,
Gdy zza morza wracasz,
Gdy zza morza wracasz
Wiosnę nam prowadzisz.
Kle-kle boćku, kle-kle,
Witaj na stodole,
Chłopcy ci szykują,
Chłopcy ci szykują
Gniazdo w starym kole.
Kle-kle boćku - Piosenki dla dzieci - Babadu TV
.Zabawa z elementem równowagi „Bociany na łące”.
Dziecko brodzi po łące ( np po dywanie) – wysoko unosząc nogi zgięte w kolanach, na dźwięk uderzenia w ręce przez mamę, dziecko staje na jednej nodze z równoczesnym oparciem drugiej stopy na wysokości kolana.
Domowe muzykowanie też musi być.
Kochane mamy potrzebna nam będzie tarka do warzyw- metalowa, dwie drewniane łyżki, kieliszek ze wskazaniem na szklankę😉 i mała łyżeczka od herbaty.
Posłuchajcie i obejrzycie nagranie a potem zagrajcie.
Proponuje abyście razem z rodzicami wymyślili użycie innych kuchennych instrumentów lub przedmiotów i zagrali do tego utworu. ( mile widziane nagrane filmiki jak gracie 😉, albo zdjęcia instrumentów z których korzystaliście podczas muzykowania).
Nieprawidłowa integracja sensoryczna przejawia się tzw. dysfunkcjami, czyli zaburzeniami. Pojawiają się one, gdy układ nerwowy niewłaściwie organizuje bodźce zmysłowe. Dysfunkcje nie są związane z uszkodzeniem narządów zmysłów, np. z niedosłuchem czy krótkowzrocznością. Oczywiście, jeśli istnieją obawy dotyczące sprawności poszczególnych analizatorów, niezbędna jest konsultacja lekarska. Dysfunkcje integracji sensorycznej dotyczą nieprawidłowości w zakresie przetwarzania bodźców sensorycznych w obrębie następujących systemów: czuciowego (dotykowego i proprioceptywnego), przedsionkowego, słuchowego, wzrokowego, węchowego i smakowego. Objawy dysfunkcji integracji sensorycznej najczęściej manifestują się:
wzmożoną lub obniżoną wrażliwością na bodźce,
niewłaściwym poziomem uwagi,
obniżonym poziomem koordynacji ruchowej,
opóźnionym rozwojem mowy,
nieprawidłowym poziomem aktywności ruchowej,
trudnościami w zachowaniu.
Dysfunkcje te mogą być rozpoznawane u dzieci w normie intelektualnej z trudnościami w uczeniu się, z niepełnosprawnością intelektualną, ruchową, autyzmem, nadpobudliwością psychoruchową, mózgowym porażeniem. Ich nasilenie jest różne, od lekkiego do znacznego.
Dysfunkcje integracji sensorycznej wpływają na uczenie się, zachowanie i rozwój społeczno-emocjonalny dziecka.
Wybrane objawy dysfunkcji integracji sensorycznej:
jest niespokojne, płaczliwe, ma kłopoty z zaśnięciem
ma trudności z samodzielnym piciem, żuciem i przełykaniem pokarmów (preferuje dania papkowate)
źle toleruje wykonywanie przy nim czynności pielęgnacyjnych i higienicznych, takich jak: obcinanie włosów, paznokci, mycie twarzy, zębów, smarowanie kremem, czesanie, czyszczenie nosa, uszu itp.
wiele czynności samoobsługowych wykonuje z trudem, powoli, niezdarnie,
ma problemy z samodzielnym myciem się, ubieraniem, zwłaszcza zapinaniem guzików i sznurowaniem butów,
ma słabą równowagę: potyka się i upada częściej niż rówieśnicy, prawie zawsze ma jakiś siniak czy zadrapanie,
podczas dłuższego siedzenia ma trudności z utrzymaniem głowy w pozycji pionowej, podpiera ją ręką, kładzie się na stoliku itp.
jest nadruchliwe, nie może usiedzieć/ustać w jednym miejscu,
trudno się koncentruje, a łatwo rozprasza,
jest impulsywne, nadwrażliwe emocjonalnie, często się obraża,
bywa uparte, negatywistyczne,
w porównaniu do innych dzieci czy wymogów sytuacji porusza się zbyt szybko lub za wolno,
nabywanie nowych umiejętności ruchowych sprawia mu trudność, np. jazda na rowerze, rzucanie i łapanie piłki, pływanie,
wchodząc/schodząc po schodach częściej niż inne dzieci trzyma się poręczy, niepewnie stawia nogi,
nieumyślnie wchodzi lub wpada na meble, ściany, inne dzieci,
niewłaściwie czy wręcz dziwacznie trzyma różne przedmioty codziennego użytku, np. nożyczki, sztućce czy przybory do pisania,
unika dziecięcego baraszkowania z rodzicami lub rodzeństwem,
uwielbia ruch, poszukuje go, dąży do niego. Jest stale w ruchu – biega, podskakuje, często zmienia pozycję ciała
przejawia duży lęk przed upadkiem lub wysokością, okazuje niepokój, gdy musi oderwać nogi od podłoża, np. wejść na wysokie schody, na drabinkę, usiąść na wysokim stołku,
w nowym miejscu czuje się zagubione, potrzebuje sporo czasu by zdobyć orientację w otoczeniu,
często myli stronę prawą i lewą, w obrębie własnego ciała oraz w otaczającej przestrzeni, podczas gier zespołowych zdarza się, że biegnie w innym kierunku niż jego drużyna, w inną stronę niż piłka, którą ma złapać, jest zdezorientowane, ma słabe wyczucie odległości
nie ma dominacji jednej ręki,
ma trudności z czytaniem i pisaniem, częściej niż inne dzieci w jego wieku myli, odwraca znaki graficzne, ma trudności w przepisywaniu, przerysowywaniu z tablicy,
ma kłopoty z cięciem nożyczkami, rysowaniem po śladzie, kalkowaniem itp.
sprawia wrażenie słabego, szybko się męczy,
nie lubi karuzeli, huśtawki, lub przeciwnie – uwielbia to.
Najczęściej spotykanymi dysfunkcjami integracji sensorycznej są: nadwrażliwość (obronność) dotykowa związana z wygórowaną reakcją na bodźce, nadwrażliwość oralna dotycząca okolic buzi, dyspraksja polegająca na trudnościach z zaplanowaniem i wykonaniem czynności ruchowych czy niepewność grawitacyjna, której cechą charakterystyczną jest lęk przed zmianą pozycji ciała.
W jaki sposób można wychwycić nieprawidłowości w rozwoju integracji sensorycznej? Należy bacznie obserwować:
rozwój ruchowy dziecka,
reakcje na bodźce otaczające dziecko, np. zabawki, faktury ubrań, jedzenie, muzyka etc.,
aktywność,
uwagę,
rozwój mowy.
Materiały przygotowała: dr n. hum.Marta Wiśniewska, pedagog specjalny-oligofrenopedagog, logopeda, terapeuta i instruktor metody SI